O mnie

Kompletnie niezorganizowana żona, matka, trzydziestoparolatka. Miłośniczka psów i kotów.

Moje drugie imię to Ironia, nazwisko to Sarkazm. Posiadam specyficzne (jak to niektórzy delikatnie określają) poczucie humoru. Na życie patrzę z przymrużeniem oczu przez różowe okulary. Jeśli więc wszystko co usłyszysz lub przeczytasz bierzesz bardzo dosłownie i na poważnie, to pewnie kompletnie się nie zrozumiemy. Jeśli natomiast masz do siebie i otaczającej Cię rzeczywistości sporo dystansu, to zapraszam. Rozsiądź się wygodnie, wypij ze mną jako tako ciepłą kawę i zobacz, czy moje próby ogarnięcia otaczającego mnie chaosu przynoszą jakiekolwiek efekty.